|
|
 |
 |
 |
Darkroom-3
W tej scenie koleś o ksywce Biały beret, właściciel potężnego
kutasa dyma drobnego Red Rexa. Swoją maczugą tak konkretnie
penetruje jego dupsko, że młodzik co chwila ucieka do przodu
przed tym gigantem i głośno jęczy. Za szybą, w korytarzu obok,
Przemo z kumplem dają czadu ostro się ruchając i w zasadzie
na planie jest aż czwórka modeli. Fotograf Andrzej Miłosz co
chwila robi fotki a kolesie rzną się kompletnie nie zwracając
uwagi co się wokoło dzieje. No i przecież o to chodzi. Po co
udawać? |
|
 |
|